poniedziałek, 4 marca 2013

Nudziakowe bling, bling!

To był zdecydowanie pozytywny dzień.
Pełny słońca, z miłą niespodzianką na koniec dnia od L'Occitane ale o tym jutro, bo ten skromny podarunek wymaga dobrych zdjęć :)


Robiąc porządki, wśród swoich 78 lakierów, 5 z nich to coś w stronę nude.
Długo przekonywałam się do tego koloru. Zdecydowanie wolę żywe i wyraźne.
I tak stały sobie bezużytecznie buteleczki po raz użyte. Czekając, aż się rozwarstwią, a ja im znajdę miejsce w koszu.

Delikatnie mówiąc, znudzona ciemnymi kolorami, potrzebowałam czegoś neutralnego, naturalnego, ale z akcentem. Essence iced latte, to kremowy beż, bez szaleństw. No to mu je dodałam... W połączeniu z glitterem My Secret 133, zauroczyłam się w tym delikatnym, ale świetlistym połączeniu.


Mały tuning, wielki efekt?:)


35 komentarzy:

  1. Jesteś okropna! Dzisiaj zmyłam pazury i mam zamiar je odżywić, a Ty tu z inspiracjami, podła, wyjeżdżasz!
    Widziałam tu u Ciebie takiego zielonego, pachnącego Rimmela i zakochałam się w tym kolorze! Powiedz mi tylko, czy malowany samodzielnie w miarę kryje i czy jest to lakier typowo brokatowy (tzn. zmywa się trudno)? Rozważałam kupno, ale nie chcę się znów wkopać, bo brokaty są nie na moją cierpliwość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, niebawem będzie post o odwyku od lakierów, więc zdążysz zatęsknić :D
      Ten Rimmelem pachnie obłędnie, ale solo to on kiepściutki jest. Ja go stosuję na biały lakier (1 warstwa) i Rimmel (2 lub 1 grubsza) i efekt jak ze zdjęć. To nie brokat, tylko żelek z drobinkami, zmywanie bez problemu przebiegło. Z drugiej strony, taka ilość warstw ułatwia usunięcie go ;)
      Jeśli masz okazje kupić gdzieś go taniej niż standardowa cena 19,99zł to bierz śmiało, bo ciężko go zużyć, wielka butla o pojemności prawie 15ml!

      Usuń
    2. Sprawdzę w swoim rejonie, bo w Superpharmie niestety taniej nie było. Ale co tam, raz się żyje, a stypendium trzeba na coś wydać :D Dzięki!

      Usuń
    3. Chyba, że tak :)
      Jak masz Hebe u siebie, to tam też REVLON znajdziesz :)

      Nie wiem skąd nam się wziął Rimmel :P jak ja nie mam, ani jednego z tej firmy lakieru :D

      Usuń
  2. zawsze mam plan nakładać brokat u góry zamiast na końcówkach i zapominam o tym ;) dzięki za przypomnienie :) bardzo zgrabnie Ci to wyszło :) a iced latte mam i bardzo lubię, ale niestety szybko mi zgęstniało i musiałam rozcieńczać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama robiłam pierwszy raz i nie wiedziałam jak się za to zabrać ;) miałam ochotę na coś w stylu ruffian, bo polubiłam się z tym typem mani. Iced latte używałam 3x w życiu, więc do zgęstnienia mu daleko, ale jeśli to nastąpi, będę szukać zamiennika, bo bardzo mi to połączenie przypadło do gustu :)

      Usuń
    2. pierwszy raz? totalnie nie widać, pięknie jest! z nudziaków mogę Ci polecić Nail Teka Mocha Loca, zużyłam już pół buteleczki a konsystencja wciąż taka sama :)

      Usuń
    3. Pierwszy, pierwszy, sama nie wiem jak to możliwe :D
      O, ślicznie dziękuję za polecenie :)

      Usuń
    4. wiosna nadchodzi, wszystko się udaje :D

      Usuń
    5. To świetny czas na nowe miłości lakierowe :D

      Usuń
  3. Pięknie a Iced latte jest przecudowny kocham go miłością największą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ma coś w sobie skurczybyk :)

      Usuń
  4. sam mix kolorów i wykończenia jest na tak, bardzo fajny :) ale! taka długość paznokci to dla mnie za wiele ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, przeginam z nimi ostatnio :P
      ale to piłowanie jest takie żmudne... dla pokuty, właśnie skończyłam jedną rękę :P

      Usuń
    2. ja takich długich w życiu nie miałam! jak TY to robisz?? :O

      Usuń
    3. W sumie teraz niewiele. Dopiero od poniedziałku wróciłam do Herome. Tak to zwyczajnie, co noc krem do rąk, wit.a, używam szklanego pilnika, naprawdę mało im czasu jak na mnie poświęcam ;)

      Usuń
  5. Świetnie wyszły, na takich paznokciach to można poszaleć :) nie to co na moich kikutach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze jakby mi się chciało :P dziękuję :)

      Usuń
  6. Jak nie przepadam za nudziakmi to ta alternatywa jest swietna ;) bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zawsze piękne długie... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na sylwestra robiłam coś podobnego, tylko w ciemnych kolorach śliwka/miedź. Ale i tak uwielbiam takie zdobienia. Niby proste, ale naprawdę wyglądają pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie długieeeee:)bardzo ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zły kolor nudziaka i dłoń wygląda jak bez paznokcia :D Ale ta kompozycja bardzo mi się podoba :) Inspirujące :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie :) Faktycznie - długość Twoich paznokci jest niesamowita :D

    OdpowiedzUsuń
  12. To mój ulubiony sposób układania ozdób, "od góry". Pięknie!
    A może coś wiosennego masz w zanadrzu, z pastelami ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pomyślę coś przy tworzeniu następnego mani :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  13. lubię bling-bling! w każdym wydaniu :)
    pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny kolor;p A na twoich paznokciach wszystkie lakiery wyglądają wspaniale;)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetnie to wygląda ; )
    jejku ! jakie masz piękne paznokcie ! *.*

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdobienia piękne, ale długość nie moja :)

    OdpowiedzUsuń