wtorek, 17 września 2013

OPI Suzi's Hungary Again

Miesiąc temu przed feralnym zderzeniem z automatyczną furtką, listonosz przyniósł paczkę.
W środku znajdowała się przesyłka od Gosi, która na swoim blogu prezentowała lakier [KLIK], o którym będzie dzisiaj mowa. Pamiętam dobrze ten dzień, post Gosi i moje zauroczenie jego urodą. Przykro mi się tylko czytało, że smuży. Jak to się stało, że gdy tylko pojawił się na eBazarku, bez namysłu go odkupiłam?


Wierzę w cuda...


I opłacało się jak cholera! Otóż lakier na moich paznokciach nic, a nic nie smuży. Bajecznie się nakłada, trzyma z top coatem Sally Hansen 5-ty dzień, a ja oderwać od niego wzroku nie raczę.


To piękny koralowo-różowy przedstawiciel kolekcji Euro Centrale.
Tony różowe wychodzą na pierwszy plan w świetle dziennym o chłodnych tonach. Uwielbiam go w te deszczowe dni, jest taki nieobliczalny. Słodki, ale elegancki, z czarnymi woskowanymi rurkami, marynarką prezentuję się zjawiskowo. Kiedy dopuszczę do niego odrobinę słońca czy ciepłego światła w domu zmienia się w kuszący koral o delikatnie ostrzejszym wyrazie.

[światło chłodne]

Cała filozofia w aplikacji tkwi w pędzelku. Naczytałam się tyle złego o nim, ale kolor mi tak namieszał w głowie, że z determinacją stwierdziłam, jeśli to faktycznie taki shit, to z drugiego OPIka będę zapożyczać pędzelek do używania tego lakieru, ale z samego koloru nie odpuszczę i znajdę na niego sposób. Kombinowanie wcale nie było potrzebne, wystarczy nakładać lakier lekko, bez dociskania pędzelka,  ale zdecydowanie. Efekt, który mnie zadowala utrzymuję po dwóch warstwach.

[światło ciepłe]


Jako baza do każdego manicure służy mi niezawodna odżywka Micro Cell, a do nabłyszczenia i szybszego schnięcia top coat Sally Hansen - pierwszy raz ze mną od kilku dni, wywołał przemiłe wrażenie.


Zdecydowanie jeden z ulubieńców o każdej porze roku :)

34 komentarze:

  1. Czy to ten, który widziałam na żywo? Jest śliczny, choć sama wybrałabym coś bardziej wpadającego w koral niż w róż.
    Już się nie mogę doczekać, aż pomaluję swoje pazury czymś innym niż odżywka, ale moje wyzwanie rzucone Eveline potrwa jeszcze dwa tygodnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to ten :) u mnie minely już 3tyg kuracji, czas na malowanie :D

      Usuń
    2. Nie ma to jak dobre olśnienie - szukam sobie czegoś jasnego w tonacji różowej, bardziej koral niż pink, upatrzyłam sobie rzeczoną Suzi. Dzisiaj grzebię "w Twoich lakierach" i widzę, że jest! Masz go! I... zaraz, zaraz, przecież ja to chyba już komentowałam... :D popadłam w zauroczenie i odkręcam, co napisałam - jak tylko się uda, to adoptuję tego opika i będziemy żyć długo i szczęśliwie. I niech sobie smuży, moją szarą Suzi kocham pomimo to.

      Usuń
    3. Hehe wariatka :*
      Ale rozumiem, mnie to ostatnio spotkało u Megdil z czerwonym lakieren, ktorym mam i przeklinam za odpryski po jednym dniu, a u nie sie zachwycam. Skapnelam sie dopiero, ze to ten sam lakier jak na swoim zobaczyla jakas znana mi nazwe :D

      Usuń
  2. fanką różu nie jestem, ale ten akurat bardzo mi się podoba, zwłaszcza w chłodnym świetle wygląda bardzo smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go najbardziej lubię w tej wersji :)

      Usuń
  3. Piękny kolorek ♥ Uwielbiam różowe paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sensie, że wymianka? :D

      Usuń
    2. Nie oddam go w życiu :D mam na myśli tylko, że by Ci pasował :)

      Usuń
    3. ok, ok, podpuszczam tylko Ciebie trochę :) sese :]

      Usuń
  4. Przepiękny jest ten lakier :)
    Moim zdaniem cała ta europejska kolekcja jest bardzo udana. Mam z niej mój wymarzony kolor - OPI, Eurso Euro... i niesamowicie go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam :D Choć nie powiem, przygarnęłabym całą kolekcję ;)

      Usuń
    2. Gdybym nie miała niedawno nabytego Essiaka i piasków w planach, już bym go zamawiała. OPI skradło moje serce, ich kolory, nazwy i kolekcje, mistrzostwo :D

      Usuń
  5. Pięknie się prezentuje na Twoich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny kolor! I super paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. widzisz, jak to cholercia jest u mnie smuży u Ciebie nie :P
    niech się dobrze nosi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nosi się pierwsza klasa :) nadal czatuję na tego OPIka turkusowego :> ale tutaj M. Kusi pięknym granatem... To jest nałóg :P

      Usuń
  8. Piękny uwielbiam takie odcienie różowo-koralowe:)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny kolor, i piękne paznokcie, ja swoje ostatnio połamałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co się stało? :(
      Moje odrastają powoli i Twoje odrosną ;)

      Usuń
  10. Śliczny kolorek :) Idealny na jesienna pluchę bo daje pozytywnego powera :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny kolor, bardzo mój :) uwielbiam każdy odcień różu :) i piękne masz paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny kolor , prezentuje się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń