piątek, 26 października 2012

Peggy Sage zamiennik Herome? Czyli o zdrowych i pięknych paznokciach

Zdrada planowana, długo i dokładnie.


Herome stosuję 1,5 roku bez przerwy. Paznokcie od tej pory są w idealny stanie, nie mają gorszych dni, nie są kapryśne, tylko mocne i zdrowe.

Wszystko jednak wymaga systematyczności i oprócz odpowiedniego nawilżania, dbania o skórki, nigdy przenigdy nie użyję lakieru do paznokci prosto na płytkę. Zawsze jako bazę stosuję odżywkę do paznokci, ciągle tą samą - Herome Strong lub Extra Strong. To moja pierwsza żelazna zasada.

Drugą zasadą jest przeprowadzenie 14-dniowej kuracji.
Nie stosuję wtedy żadnych innych lakierów oprócz odżywki w systemie pierwszy, drugi dzień malujemy paznokcie odżywką, trzeciego zmywamy i znowu malujemy, za dwa dni zmywamy i tak przez 14dni grzecznie stosuję się do instrukcji.

Dlaczego to robię?
Nie lubię sytuacji, kiedy jest już za późno i trzeba starać się od zera, aby to odbudować  Przezorny zawsze ubezpieczony. 

Przyzwyczajona do Herome, postanowiłam poszukać czegoś innego, tako z czystej babskiej ciekawości.
Z drugiej strony Herome mocno mnie irytowało, wersja Extra Strong zaczyna gęstnieć już w połowie opakowania, co staje się żmudne na dłuższą metę użytkowania.


Zdecydowałam się na Peggy Sage.
Wszystkie napotkane opinie wskazywały, że to będzie dobry zamiennik Herome.

Peggy Sage, Express Nail Hardener
Ekspresowa odżywka do bardzo słabych lub zniszczonych paznokci.
Ekspresowa odżywka Durcisseur Cure Express firmy Peddy Sage - błyskawicznie, w widoczny sposób regeneruje i odżywia zniszczoną płytkę paznokcia.
Sprawia, że osłabione i zniszczone paznokcie stają się mocne i twarde, końcówki nie rozdwajają się i nie łamią.

Cena: 45zł / 11ml

Skład wiele nie różni się od Herome;
Zdążyłam się zorientować, że istnieje wersja bez toluenu i formaldehydu, z tym że jest to utwardzacz, a nie odżywka do codziennej pielęgnacji.


Od Peggy Sage oczekuję tylko gruntowego odżywienia i solidnego przygotowania na minusowe temperatury, kiedy to dłonie będę chować w rękawiczki, a paznokcie o kwadratowej płytce wybitnie cięzko to znoszą.

Jeśli tylko podtrzyma mój obecny stan, a zapowiada się, że jest to możliwe bez najmniejszego problemu;
Coś czuję, że pokuszę się na tą zdrowszą wersję utwardzacza, a do odżywki będę wracać tylko podczas kuracji.


Po 4 dniach kuracji:
- czuję wyraźne wzmocnienie;
- uelastycznienie płytki;
- brak wysuszenia co przy np. Nail Teku było od razu zauważalne na płytce;
- brak podrażnienia, pieczenia, które odczuwałam przy Herome tylko Extra Strong;
- odżywka nie ściera się, nie schodzi płatami;
- szybko schnie;
- niestety zapach charakterystyczny i duszący dla tego typu produktów;

Myślicie, że udźwignie zadanie? Pobije Herome?

Sama jestem ciekawa jak znajomość nasza się potoczy 
Zapowiada się owocnie...


Miłego weekendu!

16 komentarzy:

  1. Z zazdrością patrzę na twoją przepiękną płytkę i długie paznokcie ;) Ja niestety muszę mieć obcięte na zero z powodu szkoły ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziekuje ;) moje tez za jakis czas, beda na zero jak tylko zapisze sie na scianke wspinaczkowa ;P

      Usuń
  2. Jejku, jakie długaśne ! ;o ile ja bym dała za takie ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. moje paznokcie są ostatnio natrętnie obgryzane :/
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam obie Herome, które lubisz i tę z Peggy Sage i nawet Eveline 8in1, ale u mnie Herome spisuje się najlepiej,chociaż wszystkie te odżywki są dobre:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eveline źle wspominam, miałam wersje diamentową, ale to taki sam skład i paznokcie stały sie kruche, rozdwajające, zatem mam nadzieję, że efekt PG pójdzie w stronę Herome, a nie Eveline. Dziękuję Ci za opinię :)

      Usuń
  5. Ohhh :) Masz piekne paznokcie :) a co do odzywek troszke drogie ale widac po pazurkach ze sa warte ceny :)) ja tez zapuszczam i potrzebuje czegos dla ochrony zeby nic im w czasie wzrostu sie nie dzialo :) kupilam po to adzywke z evelin SOS aleee.... paznokcie zaczely mnie bolec ;/ ;/ ;/ ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że do najtańszych nie należą, ale po przerobieniu Rimmel, Joko, Selly Hansen (wszystkie), Wibo, efekty marne. Natomiast po Nail Teku i Eveline płytka schodziła warstwami.
      Mocno piecze? Długo? Abyś nie zaszkodziła sobie...

      Usuń
    2. noo takie dziwne uczucie tak jak by bolało :) po 2 uzyciach odstawiłam wole nie rezykowac :)

      Usuń
    3. Mądra decyzja :)
      Być może to zwykłą nadwrażliwość płytki, ale nie ma co cierpieć, bo o krwiaki łatwo w tego typu odżywkach..

      Usuń
  6. ulala, opis kuszący skoro już po 4 dniach widać wzmocnienie! :)

    OdpowiedzUsuń