Hej :)
Tego lata stawiamy neony na pierwszym miejscu w makijażu, na paznokciach czy ubraniach.
Jak zauważyłyście, bardzo lubię podkreślać usta, nawet bez okazji;)
Niebieski i jego piękna gama, to kolor który z przyjemnością goszczą u/na mnie w tym sezonie:)
Jestem oczarowana wszystkimi jego pochodnymi... kocham zarówno kobalt, chaber, jak i ultramaryne, aż po te pastelowe jasne odcienie, które są tak słodko-uroczo-dziewczęce.
Zdaję sobie sprawę, że wiele z Was nie wyobraża sobie nakładania czegokolwiek na twarz, a szczególnie ostrą paletę cieni na powieki o tej porze roku, ale są zwolenniczki - w tym ja, które uważaj, że kolorowy makijaż potrafi pięknie podkreślić opaleniznę. Nie nakłaniam Was tutaj, do chodzenia w full makeup'ie przy +30 °C.
Moim makijażem, chce Wam przedstawić moją propozycję na letnie wieczory, imprezy. Nie katujemy powiek dużą ilością cieni. Nie martwimy się, że coś nam spłynie. Wystarczy kolorowy eyeliner i cień w podobnym lub kontrastującym kolorze, odrobina bronzera/różu (ja użyłam tego i tego, aby Wam przybliżyć jak najlepiej efekt), szminka w żywym kolorze, która jeszcze bardziej podkreśli naszą opaleniznę, a My będziemy wyglądać świeżo i soczyście:)
Użyłam:
puder brązujący Rimmel
podkład Lirene City Matt 207
korektor pod oczy Bell
tusz do rzęs Eveline
eyeliner, biała i granatowa kredka Essence
korektor do brwi Delia
pomadka Chanel Rouge Allure 09
konturówka Ruby Rose Pink




