środa, 19 czerwca 2013

Uzupełnienie braków w pielęgnacji ciała

Wybrałam się do Super-Pharmu, bo dawno mnie tam nie było, a szafki zaczynają straszyć już pustkami. Sama się dziwię, jak to możliwe, ale jednak! Czas uzupełnić wolne miejsca w sprawdzone pewniaki :)


Upały we Wrocławiu nie odpuszczają, jak co roku schładzam swoja twarz, dekolt i ramiona niezawodną wodą termalna Uriage, która nie wymaga wycierania, osuszania itp. Trzyma optymalne nawilżenie przez cały dzień, a w kryzysowych sytuacjach, kiedy to grzanie osiągnie zenitu, mam zamiar testować płyn micelarny Eucerin. Zobaczymy czy moja cera go polubi


Ulubiony, niezastąpiony krem do rąk Anida. Nie ma lepszego, przy obecnej kuracji dłoni i paznokci, co wieczór występuję w obecnym rytuale. I dla butów się coś znalazło, ceny w SP były na tyle kuszące, że żal później przepłacać.


Część z Was z tych, co na bieżąco ze mną piszą wiedzą, że w ostatnim czasie wahałam się przy zakupie kolejnej buteleczki Herome. Niestety, po pół roku widzę, że Peggy Sage był za słaby dla moich paznokci, a raczej na ich długość. Ciężko mu było udźwignąć te 22mm, biorąc pod uwagę wykonywanie moich codziennych czynności, często bez rękawiczek. Zaczeły się rozdwając na potęgę


Niestety Herome swoim zapachem zaczął mnie drażnić, a fakt gęstnienia w ekspresowym tempie był kropką nad "i", stwierdzająco szukamy dalej....


Odżywka do paznocki Nail Repair Micro Gel 2000 swoimi opiniami, zachęciła mnie do zakupu [KLIK]
Chorą cenę z cudem przełknełam, myśląc sobie, jak ma tak nie gęstnieć, mniej śmierdzieć, a działać jak Herome, to kalkulując wystarczy na dwa razy dużej. Dziś mija 11 dzień użytkowania i jest różnica! Odżywka ma moc, nie doprowadza mojej głowy do szału, a ja widzę, że te rozdwojenia, które się pojawiły, bo spiłowaniu nie ma nowych. Płytka się wybieliła, nabrała odporności, czyli to czego oczekiwałam.


Vichy Aquadestock, to kreator sylwetki. Reklamowany jako preparat wyszczuplająco-antycellulitowy, w moim przypadku zakupiony w głównej mierze z powodu, opuchniętych, bolących nóg. Kremy na bazie kasztanowca, liotony 1000 okazały się bezskuteczne. A mnie nogi jak kładłam się spać bolały, tak jak się budziłam, również bolały. Powoli miałam tego dość, a w DOZie Aquadestock w promocji, w cenie całkiem do przełkniecia z 119zł na 65zł.


Sumiennie od 2 dni wykonuję masaż przy użyciu tego kremu. Dziś, budząc się rano poczułam delikatną ulgę. Jest lepiej. Mam nadzieję, że z czasem wróci mi dawny komfort. I zauważę, to co zapewnia producent:
Do wszystkich rodzajów skóry, również do skóry wrażliwej.
Działanie:
- podwójna skuteczność,
- przeciw zatrzymywaniu wody + działanie antycellulitowe.
Rezultat :
- redukcja zgromadzonej wody.
- uczucie lekkich nóg już po pierwszej aplikacji
- wymodelowana talia po 28 dniach stosowania 
- wygładzona Skórka Pomarańczowa
Rezultaty widoczne po 7 dniach stosowania.
Hypoalergiczny, bez parabenu. Zawiera łagodzącą, wzmacniającą i regenerującą wodę termalną z Vichy. Testowany pod kontrolą dermatologiczną.


Carmex w kolorze Pink to moje must have każdego sezonu.


A przy okazji, chciałam Wam podziękować, za wszystkie kciuki i wsparcie. Od dziś mam wakacje, więc wrzucam kolejne pranie do pralki, a przed pracą mam zamiar odwiedzić House, popatrzcie same:


Mam zamiar wrócić z tymi:

I może te, jak któreś z powyższych nie wypalą  

16 komentarzy:

  1. Pierwsze sama chciałam, ale jakoś nie do końca leżały.
    I 4 mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja od jakiegoś czasu zastanawiam się nad tym kremem do rąk , może w końcu się na niego skuszę ;D

    a spodenki które sobie upatrzyłaś są boskie :D
    dobrze , że napisałaś o tej promocji , sama może sie wybiorę po jakieś ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, ten krem jest najlepszy. Obecnie mi on wystarczy do nawilżania dłoni jak i paznokci. Prosty, konkretny skład.

      A ofertę spodenkową znajdziesz na FB, o tutaj: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.10152887451710394.1073741893.211534825393&type=3

      :)

      Usuń
  3. Widzę, że masz to samo co ja, jak już wejdę do SP to katastrofa dla mojego portfela, szczególnie, że zazwyczaj jest promocja na to co chcę lub na to co by się przydało :D a spodenki genialne, może też się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe no niestety, takie uroki tego sklepu :P

      Usuń
  4. muszę koniecznie zaopatrzyć się w wodę termalną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, a lato nabierze innego wymiaru dla skóry :)

      Usuń
  5. Carmex wypróbuj z wielką chęcią. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam odżywkę Micro Cell2000...jestem z niej bardzo zadowolona.
    Uriage jeszcze mam, niska cena promocyjna bardzo kusi.
    Anida to również mój ulubiony krem do rąk, a właściwie do wszystkich przesuszonych miejsc.

    OdpowiedzUsuń
  7. mam te spodenki z House w kratkę, super się noszą :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki Tobie odkryłam Super-Pharm i to z jednej strony katastrofa dla portfela, a z drugiej jest tam więcej kosmetyków, które mnie interesują niż w Rossmannie i częściej naprawdę korzystne promocje. Rossmann obniża zwykle ceny do 2 zł, a w SP zdarzają się naprawdę mocne promocje :D

    Kurczę, skusiłabym się na wodę Uriage, szkoda, że nie wiedziałam ze dwa dni temu, bo akurat miałam szybką wizytę w SP. A ten krem z Vichy też by się przydał... Wyglądam masakrycznie, wodno-tłuszczowa góra cellulitu, w okolicy brzucha mam bojler z wodą, czuję się jak taki odwrócony wielbłąd. Ostatnio odpaliłam się na egzamin w spodnie, które były na mnie luźne, a teraz wyglądałam jak murzyńska queen :D tyłek się zrobił fajny od siłowni, ale co z tego, jeśli trzeba go maskować, żeby nie było widać kraterów i dziwnych fałdek. Rozumiesz więc, szorty kuszą, ale będę je mogła włożyć dopiero za jakieś 2 miesiące, jak trochę spuszczę wody z baniaków :D taki urok tuczenia się hormonami, ale jeszcze tydzień i żegnaj, kobieto w pigułce! :D
    Się rozpisałam...

    OdpowiedzUsuń
  9. musze przy okazji obejrzec oferte SP :P
    swietne produkty

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo podobają mi się spodenki numer 1 oraz 2 :) uwielbiam latem nosić szorty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupiłam numer 1, bo numer dwa był w innej cenie... 49,99zł, a ja nie lubię przepłacać :P

      Usuń