czwartek, 27 grudnia 2012

Znalezione pod choinką

Trzeba się przyznać... w tym roku Mikołaj to był pierwsza klasa, a szukanie prezentów do dziś odczuwam na moich stopach 

Lista była krótka, jednak są gusta i guściki, zatem schodów i zakrętów do pokonania w tym labiryncie, gwarze i chaosie sklepowym, było więcej niż oko ludzkie jest w stanie ogarnąć...

*Mi się trafiło...*


Diesel Fuel for Life Femme Denim, marzyłam od dawna, co prawda miałam kilka wątpliwości czy nie chce jego brata w ażurowym ubranku, jednak po spryskaniu nadgarstka  przetestowania w stosunku jakości do trwałości, stał się obiektem pożądania...które tylko może zaspokoić moja Druga Połówka 

"...nowoczesny zapach dla kobiet pełny młodości i radości z życia. Otwiera się słodkim odurzającym zapachem malin i stopniowo przechodzi w delikatny ton jaśminu. Zmysłowość perfumom Fuel for Life Femme Denim dodaje podstawa z drzewa i ambry."


 "...Flakon Fuel for Life Femme Denim inspiruje się motywem dżinsowej tkaniny, która ewokuje elegancję i komfort. Zapach potrafi wywołać przyjemną atmosferę pełną dobrego humoru i optymizmu. Diesel Fuel for Life Femme Denim ucieleśnia naturalne piękno kobiety, jest symbolem seksapilu i wolności. Bądź po prostu sama sobą. "

A skoro mowa o seksapilu i dżinsach to coś w tym musi być 
Jak to mówili nasi dziadkowie? Ziarnko do ziarenka...

No to mamy finisz, najpiękniejsze dżinsy o ulubionym kroju zdobią moje cztery litery, z pełnym bakiem paliwa życia, wysuwam wniosek jednoznaczny...
*ukochana Zara i jej fenomenalny model* 



Do pełnego szczęścia brakuje tylko...
Torebki! I to takiej poręcznej  do ręki, ale gustownej, wyjątkowej i oryginalnej... I kolejna pochwała dla Pomocnika Mikołajowego, bo cóż, trzeba przyznać, że chłopina oko ma mistrzowskie :* 
*Idealna kopertówka made in New Look*





Zaspokojona, usatysfakcjonowana a przede wszystkim szczęśliwa kobieta, swoim diabelskim okiem wypatrzyłam jeszcze jedno cudeńko, które ostatnie na półce telepatycznie mówiło *ukoję Twoją skórę*, a że jest co koić, bo uczulenie kosmetyczne po SVR Xerial 5, boli pieruńsko, to do dzieła kolego, pokaż na co cię stać!


Mam nadzieje, że obdarowaniu przeze mnie, są tak samo zadowoleni jak ja 
Nie ukrywam, że to właśnie podczas poszukiwań prezentów, wyszły na jaw moje pragnienia, a biorąc wszelkie okoliczności losu, należało się ich spełnienie.

Myślę sobie, że taka forma bardziej do mnie przemawia. Oczywiście, że lubię niespodzianki, ale nie ukrywajmy, tylko nieliczne cieszą nas w 100%. Jasne, że są ludzie dookoła, którzy znają nasze marzenia, ale są i tacy co temat prezentowy zostawiają na ostatnia chwilę, czyt. na odwal się.

Mimo wszystko mnie te prezenty świąteczne zaskoczyły, bo tak jak normalnie nie przepadam za buszowaniem po sklepach, tak teraz nabrałam jakieś wprawy, a asortyment i wszelkie promocje, uszczęśliwiły mnie na nadchodzący Nowy Rok :)

15 komentarzy:

  1. śliczna ta kopertówka, ubierzesz ją na Nowy Rok ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;)
      idę na imprezę przebieraną, postawię zapewne na czarna, którą kiedyś tutaj pokazywałam :)

      Usuń
  2. Lubie te perfumy ;) ja takze dostalam diesla pod choinke tylko ze loverdose moje ukochane ktore mi sie juz skonczyly ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, nie pamietam ich zapachu. Bede musiala w perfumerii nadrobic :D dziekuje :)

      Usuń
  3. Piękne spodnie i kopertówka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne prezenty. Jeansy są bardzo ładne:) Hmm impreza przebierana, masz już strój?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wszystko juz gotowe, jednak nie wiem czy go pokaze tutaj :D

      Usuń
  5. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Mikołaj był hojny! ;) Świetne prezenty ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podobaja mi sie spodnie;)

    OdpowiedzUsuń